Prowadzę psychoterapię osób dorosłych w paradygmacie (nurcie) psychodynamicznym, w którym zakłada się, że trudności werbalizowane przez pacjenta mają swoje źródło we wczesnych – często nieświadomych –  doświadczeniach z wczesnego dzieciństwa. W terapii ulegają one modyfikacja na bardziej adaptacyjne i tym samym redukujące objawy.

Psychoterapia psychodynamiczna nastawiona jest na zmianę osobowości z zakresie jej psychopatologii, a tym samym przyczyn trudności, na skutek czego ustępują także i objawy. Terapia psychodynamiczna jest nastawiona na „refleksję nad nieświadomością”.  Jest w związku z tym terapią długoterminową, tzn. trwającą co najmniej 60 sesji. Odbywa się raz lub dwa razy w tygodniu o tych samych porach, co jest jednym z ważnych czynników stabilizujących funkcjonowanie pacjenta.